Cień nad Berlinem, tragedia podczas CSD

Słowa nie potrafią w pełni oddać bólu i niedowierzania po tragicznych wydarzeniach w Berlinie. Atak na uczestników tegorocznego Christopher Street Day (CSD) – w którym napastnik wjechał samochodem w tłum bawiący się po przemarszu, odbierając życie młodej dziewczynie i raniąc kilkadziesiąt osób – jest wstrząsającym ciosem dla całej naszej społeczności. Łączymy się w głębokim żalu z rodziną i bliskimi zmarłej, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim poszkodowanym i stojąc ramię w ramię z berlińskim Domem Sióstr oraz całą lokalną społecznością, dzielimy ten trudny czas żałoby.

Christopher Street Day to nie tylko coroczne święto wolności i różnorodności, ale przede wszystkim żywa pamięć o walce o ludzką godność. Nazwa CSD bezpośrednio upamiętnia wydarzenia z czerwca 1969 roku przy ulicy Christopher Street w Nowym Jorku, gdzie w klubie Stonewall Inn społeczność queer po raz pierwszy wspólnie i zdecydowanie sprzeciwiła się przemocy, policyjnym nalotom i dyskryminacji. Od tamtej pory marsze CSD na całym świecie stały się symbolem odwagi, wywalczonych praw oraz przestrzenią, w której każdy ma prawo czuć się bezpiecznie, kochani i akceptowani. Berlin od dziesięcioleci stanowił szczególną, bezpieczną przystań dla ludzi z całego świata.

To, że akt okrutnej przemocy i nienawiści uderzył w serce miejsca, które miało być bezpiecznym azylem, na zawsze pozostawi bliznę. Jednak historia CSD przypomina nam, że fundamentem naszej społeczności od zawsze była niezłomność. W obliczu tragedii nie damy się zastraszyć ani podzielić — nasza odpowiedź na nienawiść to jeszcze większa solidarność, wzajemna troska i niegasnąca pamięć o tych, których nam odebrano.

Tags:,